Do encounteu na HC będzie potrzebne trzech tanków na 25.
Na 10 jedyne co dochodzi to podwójny cutter i slow na debuffie w shadow.
Tutaj omówimy wersję w 25, bo dycha jest prawie taka sama.
Warto zaznaczyć, że boss teraz bije konkretnie więcej.
Nawet bisowy tank dostaje pizdy za 80% hp, dlatego gra się to na sześciu healerów.
Trzech w środku, trzech na zewnątrz.
W fire przy uderzeniu meteorytu pojawiają się addy.
Pierwszy wychodzi
living inferno.
Tym addem zajmują się rdps
I ZBIJAJĄ DUŻEGO AŻ UMRZE ZAMIN ZACZNĄ BIĆ BOSSA.
Hunterzy nabijają
inferno na MAIN TANKA, który trzyma też smoka.
Dużego adda nie da się tauntować, więc MT powinien sam z siebie wpierdolić w niego aggro.
Czy to
icy touch
czy
exorcism
czy
FF.
Krótko po wyjściu inferno pojawiają się
embery.
Embery ściągaja spreje używając na inferno albo halionie
mind sear'a
KONIECZNIE Z
GLYPHEM.
Jeżeli aggro embberów jest chujowe unholas rzuca
DND
pod tanka, żeby zgarnąć z niego małe addy.
Rogale nabijają addy na offtanka w fire - dlatego potrzeba trzech tanków.
Nabijacie
dopiero jak większość addów będzie już w rajdzie, nie od razu.
Nie nabijajcie przypadkiem mocno bossa na OT, bo w ten sposób łatwo będzie przebić go przez drugiego tanka.
Mdps zajmują się małymi addami.
Embery trzeba trzymać z dala od inferno, bo duży add je buffuje, jeżeli są w pobliżu.
Należy ZAWSZE odpalać się WSZYSTKIM na addy.
NIE NA START.
Czym szybciej zejdą addy, tym szybciej można będzie dalej bić smoka.
Oczywiście debuff z normala też jest na HC.
Jeśli spadnie trzeci meteoryt, pulke się wipeuje.
Powodem tego jest zbyt długa walka i zaburzenie systematyczności dłuższych cooldownów.
Poza tym znacząco zwiększa się ryzyko że dogoni was berserk.
Podkreślam – rdps biją wpierw inferno.
Hurricane,
volley,
seed of corruption,
rain of fire,
blizzard
-
tego kurwa nie ma być, póki duży add żyje.
Najpierw duży, potem małe.
W shadow kluczową różnicą jest cutter.
Tym razem podwójny, w kształcie X.
Przez to tank nie ustawia cuttera obok siebie, tylko równoramiennie.
Robi to tak, żeby smok był osią, która dzieli dystans między dwoma kulkami za jego ogonem na pół.
Wtedy raid na boku ma największy bufor na bieganie w obie strony.
Pozostawiony debuff w shadow nakłada teraz slowa, który jest niwelowany
(NIE DISPELLOWANY) freedomem od retrasa.
Nadal trzeba go tak samo dispellować.
Zazwyczaj po drugim cutterze jest moment na
mana tide
i
hymn na manę.
Niektóre gildie hamują dps po drugim cuterze, żeby przebicie do P3 wypadło idealnie pod koniec trzeciego cutterra.
Dzięki temu przed wyjściem wypada ostatni debuff przed przebiciem.
Wejście w portal z debuffem oznacza zdispelowanie debuffa i zabicie raidu, czego się unika hamowaniem depsu.
Trzecia faza to identyczny motyw jak na normalu - dwie grupy grają oddzielnie P1 i P2 + corporeality.
W standardowym setupie na rsie HC ma się w środku tanka, hpala, rdudu, rshama, dwa rety, dwa warki i kota/melee haste za tanka.
Na zewnątrz są dwa tanki, hpala, rsham, disco, rogale, hunterzy, unholy, mag, sprej, ret (albo drugi sprej), lock, balasy.
Wtedy można mieć wszystko wszędzie – tj. aury, nerki w obu realmach, odpały dla każdych tanków, bezmyślny replanishment (ret out) i melee haste wszędzie.
Szczegóły dla każdego speca:
Każdy spec, co może się dispellować – ma się dispellować sam:
Ret - Cleanse
Druid - Remove Curse
Szaman - Cleanse Spirit (tylko ma resto w talentach)
Priest - Dispel Magic
Rogal - Cloak
Mag - Remove Curse
Affli - Pet
Zaczynając od tanków.
W fire main tank nie ma bardzo dużo na głowie.
Nie stać w ogniu, jeżeli są obok, nabić aggro szybko na inferno przy jego spawnie - przypominam taunt nie działa.
Odpalać się podczas biegnięcia raidu, w momencie wyjścia inferno.
Redukcja MAGIC dmg jest używana na breath.
Także
sindi trinket/
AMS
najlepiej jest użyć na breath.
Jeżeli nie masz odpałek to prosisz prot pala o
dsaca
albo
handsaca.
Ma go też hpala.
Jest też pewnie disco z
PSem.
Te odpałki w fire realmie są EKSKLUZYWNIE DLA CIEBIE.
Offtank nie będzie ich potrzebował.
Więc sobie ich nie oszczędzaj.
W środku, podobnie jak na normalu, pierwszym cutterze wpada się w rytm.
Odpala się na wejście czymś mocnym.
Często jest to external CD – PS, Handsac,
duszek.
Odpalasz się na bieganie z cutterem albo jak hpal/rsham biega na P3.
Podobnie jak w fire - redukcja MAGIC dmg jest na breath.
W środku masz retów, którzy mogą wspierać ciebie handsaciem.
Tankowanie addów w fire nie wymaga ani gearu ani dużo dmg.
Rogale powinny zrobić robotę za ciebie, więc skup się na zbieraniu urywających się addów i wsparciu inncyh swoimi skilami.
Jeżeli dostaniesz debuff w trakcie pojawiania się addów postaraj się zminimalizować utratę depsu.
Jeżeli debuff pojawi się w momencie jak już zacząłeś zbierać addy, poczekaj aż zejdą i odbiegnij bardzo daleko.
Jest to trochę ryzykowne zagranie, ale bardziej ryzykowne jest wolne zbijanie addów, które będą się kumulować czym dłużej będzie trwała walka.
Hpalowi i Rshamowi, którzy będą leczyć w shadow polecam oszczędzać manę na pierwszej fazie, bo przez drugą fazę hpal w fire nic nie robi.
Więc będzie miał na trzecią fazę full many.
To też nie znaczy że masz stać jak słup i nic nie robić.
Jeżeli raid gra poprawnie, to dmg dostaje tylko tank, offtank i kilka osób dostających ticki od ognia oraz przebijających addy w fire.
Oszczędzajcie manę szczególnie na dwóch pierwszych fazach nie spamiąc bez sensu w tanka, tak jak w cały raid na P2, żeby dociągnąć do końca fazy trzeciej bez większych problemów.
W środku holy paladyn w większości SAM BĘDZIE DAWAŁ RADĘ LECZYĆ RAID Z GLYPHA.
To znaczy że rdudu nie napierdala masowo
reju
w raid, a rsham
chain heala!
Głównym targetem do leczenia jest tank!
To też nie znaczy że nie macie leczyć innych w ogóle z tych speli.
Po prostu priorytetem jest tank.
Ogólna uwaga dla każdego depsa – jeżeli użyjecie trzyminutowych odpałek na pierwsze addy w fire to wrócą wam one idealnie na pierwsze addy na P3.
Nabijanie hunterów i rogali prócz startu i P2 macie ZAWSZE na addy. Na nic innego tego nie używacie.
Rogale mają mieć obowiązkowo
glyph na foki.
Na start nabijacie tylko z
killing spree.
Reszta odpałek na pierwsze addy.
Toty
rzucacie na offtanka w fire, nie jak addy wyjdą, tylko jak podejdą.
W środku nabijacie na tanka w shadow.
NIE NA SIEBIE.
No chyba że tank jest dobrze wygearowany i twierdzi, że sobie poradzi.
Na P3 w środku nie ma już żadnego nabijania i tank zostaje z kotem i potencjalnie 4 Shadowmournami, więc z czasem może mieć problemy z aggro.
Zostają mu jedynie 3 salvy.
Nie używamy killing spree na cuttera i na meteoryt, bo może się to bardzo źle skończyć.
Przed rozpoczęciem nabijania, po przejściu staramy się mieć możliwie odnowić na 4-5 CP
SnD
i prawie max energii.
Dla koneserów rogala polecam zapoznać się hybrydowym buildem combat-assa, który bardzo dobrze radzi sobie na RS i trashu w ICC.
Hunterzy nabijają dużego adda na MAIN TANKA, nie na offtanka.
Robicie to OD RAZU jak się pojawi.
Możecie postawić
explo trapa
pod embery, ale bijecie dużego adda póki nie dostanie killshota.
Nie stawiamy explo trapa pod halionem!
Raz - jest to chujowy dmg w porównaniu do trapa pod addami, a dwa nabijacie wtedy małe addy na main tanka!
W środku tak samo wypada nabić na tanka kilka razy, szczególnie że hunter w shadow ma przejebane z depsowaniem przez przerośnięty hitbox haliona.
MD macie rzucić na start na tanka, a potem TYLKO NA DUŻEGO ADDA, oprócz P2 oczywiście.
Spreje –
mind sear
w inferno, jak wychodzą małe addy.
DWA TICKI, WSZYSTKO LECI NA WAS ->
FADE.
Bez tego na 90% umrzecie.
Sprej ma bardzo często permisję na napierdalanie mały addów jako jedyny rdps.
Przebieganie pod halionem z
dysperką
rega wam manę od spamienia mind sear’a.
Na drugiej fazie zazwyczaj spreje śpiewają na mane razem z shamanem, który zostaje w środku.
Jeżeli nie to na trzeciej fazie może przydać się wasz mana hymn – miejcie to na uwadze.
JEŚLI NIE MA ZA ZEWNĄTRZ RETA, ALBO SURVI TO
REPLANISHMENT
Z
MIND BLASTA
MUSI BYĆ, BO HEALERZY SIĘ WYMANIĄ.
Paladyni ręce na
hopach
– balansy i demo locki są bardzo podatne na śmierć przy addach.
Tak samo z unholy – tu raczej
salva.
Dogadać się o
freedomy
w środku – naprzemiennie na debuffy.
Najlepiej nie zmieniać ich kolejności, nawet jak sami macie debuffa i chcecie sobie ściągnąć slowa pomimo tego, że to nie wasza kolej.
Zachowujmy zawsze kolejność freedomów, żeby nie było zamieszania.
No i jak tank prosi o
handsaca,
to nie możecie z nim zamulić.
Bardzo preferowane jest używanie trzydziestki razem z
połówką,
bo możecie nagle spłynąć healerom z kafelków bez tego.