Depsy
Postaram się to ułożyć według przydatności, ale to nie jest zasada.
Czasami lepiej spełniają się kompozycje trochę mniej „regularne”. Lepiej skupić się na poszczególnych predyspozycjach każdego speca, które dobrze się ze sobą zazębiają – przykładowo maksymalne buffowanie topowego depsa.
DK Tank Boomkin - Balance Druid: Pokaż
Sowa jest grubym chodzącym buffem dla casterów. Daje spell hita, spell crita, spell haste, trzynastkę. Ponadto boomkin ma starfalla, bardzo idioto-odpornengo spella, który mocno zbija addy w trakcie niektórych encouterów. Nawet nie musi nim celować, wystarczy kliknąć. Boomkin ma także tajfun. A jak go nie ma, to go wyjeb z rajdu. Tajfun idealnie sprawdza się, kiedy addy mają podejść za blisko do raidu. Jest to również jedyny aoe interrupt, którym może się pochwalić jeszcze tylko ele shaman albo prot warek.

Boomkin, jak każdy druid, oferuje nerke – najsilniejsze źródło regeneracji many dla kogoś w raidzie oraz CBressa. Druid ma również cyklon – idealne rozwiązanie dla mind controla. Bez żadnej dyskusji sówka jest najbardziej przydatnym casterem/rdepsem spośród wszystkich. Jeśli masz mieć nadmiar bookinów na raidzie, to jak najbardziej przydatna sprawa.
DK Tank Retri – Retribution Paladin: Pokaż
Paladyn zawsze daje paletę wszystkich handów. Retras ma w dodatku idioto-odporny replanishment, czyli pasywną regenerację many dla raidu. Jeżeli nie będzie go procował, to szybko się sam wymani, dlatego zawsze będzie go dawał. Dodatkowo retras zwiększa dmg i haste całego party o 3% (ten sam buff co sowa) ze swoich talentów. Kolejna paladyńska sprawa to aura i buff. Retras ma też AMke, która może być pomocna w newralgicznych momentach jak np. bone storm, tomby na sindi, lotna na bql, kulka na bpc, cutter na rsie.

W praktyce nie jest łatwo być dobrym retrasem, ale nie jest trudno być wystarczającym retrasem. Krótki wniosek jest taki, że nawet jak gra się słabo retem, to jest on nadal użyteczny, byleby umiał używać swoich handów i dawał buffy.
DK Tank Hunter: Pokaż
Bez żadnego zawahania mogę powiedzieć, że hunter jest najbardziej obarczony odpowiedzialnością spośród wszystkich na raidzie. Sam w sobie hunter nie daje buffów raidowi, ewentualnie trueshot aure (tego samego buffa już daje DK Tank). Ale to nie w tym zawarta jest użyteczność huntera

Po pierwsze hunter jest nabijaczem, czyli
przekazuje aggro. Bez przekazywania aggro tank może łatwo utracić kontrolę na bossem. Hunter jest rdepsem, więc łatwo mu switchować się na inne targety. Ma dostęp do trapów, które mogą slowować np. valksy na LKu. Może też użyć snake trapa dla soaka ooza na profie. Może kite’ować zombie na śpiącej, bo ma taunta w postaci distracting shota. Concussive shot, który slowuje. Wprawiony hunter może również disarmować. I ostatecznie może też ściągać enrage. Już nie warto mówić o innych rzeczach jak master’s call.

Bez huntera można sobie poradzić, ale hunter spełnia większość zadań na raidach. Przez to jest dosyć niezbędny, żeby odciążyć innych.

A propos speców huntera. Najlepiej bije marksmenship. Survi jest również dobry, ale nie zrobi tak wiele. Survi hunter lepiej nabije (ale tylko raz) i wyciągnie więcej ze swoich trapów, więc granie survi hunterem na słabym gearze jest spoko rozwiązaniem. Beast Mastery hunter to fajna zabawa, ale najmniej użyteczna ze wszystkich opcji. Na bardzo (ale to bardzo) słabym gearze BM jest najlepszy. Przydatność innych speców polega raczej na lepszym utility. MM może najbije odrobinę gorzej, ale przynajmniej może nabić podwójnie, dzięki readinessowi. Powyżej 6k gra się tylko w MM. Survi jeszcze ma szansę pojawić się na RSie przez replanishment, który da outside casterom.
DK Tank Sp - Shadow Priest: Pokaż
Sprej daje 3% spell hita, tak jak boomkin. W przeciwieństwie do boomkina nie musi się nad tym zastanawiać, bo każdy jego shadow spell to robi. Prej wspomaga też leczenie raidu, dzięki embracowi. Dodatkowo może łatwo soakować dmg poprzez dysperke.

Są też momenty, gdzie mass dispell pełni istotną rolę i ściąga debuffa z większej liczy osób jednoczeście. Fear ward jest również przydatny na bql, albo na trzecim minibosie na RSie.

Priest może również dawać replanishment, ale musi specjalnie używać do tego mind blasta w trakcie vampiric toucha. U lepiej wygearowanych prejów nie jest często widziane. Priest może również zaśpiewać na manę albo hp. Hymn of hope współgra świetnie razem z totemem resto shamana, bo tymczasowo zwiększa maksymalną manę. Zdecydowanie drugi najbardziej pożądany caster.
DK Tank Rogal: Pokaż
Rogal ma jedną kluczową rolę – nabić bossa. Toty rogala z glyphem trwają aż 10. Jest to 10 sekund przekazywanego aggro co 30 sekund. Jeżeli rogal będzie nabijał cały czas na tanka, to tank nie powinien w ogóle martwić się o aggro i jest to ogromne ułatwienie. Pozwala to nie tylko tankowi, ale reszcie też depsów, na zignorowanie potencjalnego problemu z aggro. Zazwyczaj pierwsze nabicie idzie na tanka po czym rogale na 25 wymieniają sie totami między sobą. W ten sposób zwiększają sobie dmg, regenerują energię i niwelują przekazywanie aggro. Rogal jak jedyna klasa ściąga trapy w ICC przed Marro, machnie dzwignią po DBku, ściągnie trapy przy pieskach. To w sumie tyle. Niby mało, ale wystarczająco dużo, żeby być istotnym.

Rogal w combacie daje unikatowy buff, który zwiększa fizyczne obrażenia na targecie, który ma poison, o 4%. Takim debuffem może się jeszcze tylko pochwalić arms warrior, czyli spec pvp. Głównie dlatego combat jest bardziej przydatny od assa. Ponadto, combat rogal ma najsilniejszy opener w całej grze. Assa musi się chwilę rozkręcić. Przez to można powiedzieć, że „combat nabija lepiej”.

Dla wyznawców teorii – „Assa robi więcej na low gearze”. Tak, robi. Ale nie daje buffa. Jak policzycie sobie ile to jest zwiększenia physicala o 4% dla kota, dwóch hunterów, warków, petów, retrasów, dkasów, to wyjdzie więcej niż różnica pomiędzy depsem assa i combata na podobnym gearze.
DK Tank Fwar - Fury Warrior: Pokaż
Głównym zadaniem warriora jest zbijanie addów, czyli cleave. Na 4 targetach jest niezastąpiony. Poza tym daje 5% melee i ranged physical crita. Moża powiedzieć że jest to najskuteczniejszy sposób na kilka targetów. Warek zmniejsza też armor targetu, dzięki sunderom. Sundery to często bardzo wrażliwy temat którgo trzeba pilnować, szczególnie jako początkujący. Poza tym niestety warrior nie jest zbyt użyteczny. Robi dość spore obrażenia i niestety bardzo mocno skaluje się z gearem. Dlatego słabo ubrany warrior jest średnio przydatny. Zawsze się bierze dobrze ubranych warków z SMem.
DK Tank Demo – Demonology Warlock: Pokaż
Demo locka bierze się na raid tylko z jednego powodu – daje unikatowy buff na spell power. Poza tym ma szafę i soul stone’a, ale to mało wpływowe utility w porównaniu do reszty klas. Warlock jest stosunkowo trudną klasą do grania, ale nie posiada dużo odpowiedzialnych zadań. Na dobrą sprawę nikt nie oczekuje po demo dużych obrażeń. Ma dać buffa i stawiać szafę. Na tym kończy się jego zadanie na raidzie.

Lock sam z siebie daje 5% spell kryta na targecie, ten debuff może nałożyć jeszcze tylko fire mag scorchem. Pilnuj tego buffa na bossie bo inaczej wszyscy casterzy będą drzeć na Ciebie pizde: "GdZiE MoJE PjeMĆ PRoCeNT nA boSiE???/"
DK Tank Unh - Unholy Death Knight: Pokaż
Unholas jest najlepszym rozwiązaniem w aoe, kiedy warrior ma za dużo targetów na dłuższą metę. Niestety takich sytuacji za dużo nie ma: trash, addy na rsie. Dlatego głównym plusem unholasa jest naszybsze rozkładanie trzynastki spell dmg na wiele targetów dla casterów. Zapewnia dodatkowego Gripa dla raidu w razie potrzeby. Na tym się to kończy. Nie daje żadnych fajnych buffów raidowi. Tak jak warrior – musi nadrabiać cyferkami w tabeli co też nie jest dla unha łatwe.
DK Tank Fdk - Frost Death Knight: Pokaż
Jeżeli nie masz na raidzie DK tanka, to będziesz potrzebował najprawdopodobniej frosta, żeby dał melee haste. Niestety FDK jest bezlitosny dla tych, co popełniają błędy. Frost ma też problemy ze zdobyciem spoko gearu i zcapowaniem odpowiednich statystyk, przez co trudno nim wykręcić stabilnie dużo. Dokładniej mówiąc – łatwo nim dużo stracić. Zwykle nie pograsz sobie tym specem, bo wszędzie gra się DK Tanka. Lepiej już grać w Unholy lub w tanku.
DK Tank Enha - Enhancment Shaman: Pokaż
Kolejne zastępstwo melee haste’a. Enha ma totem, który jest równie dobry. Tylko musi go ze sobą przestawiać, nie tak jak FDK. Dodatkowo shaman na raidzie to zawsze blacha – jeden na każdym raidzie musi być. Enha shaman również traci sporo w momencie 5k do około 6k gs’u w stosunku do większości klas, dlatego zazwyczaj jednak widuje się po prostu DK tanka. Waląc klasykiem, jak shaman, to tylko w resto.
DK Tank Ele - Elemental Shaman: Pokaż
“Ele zamyka tabele” – dosyć słaby dmg i mało buffów. Co prawda daje 5% spell kryta i mini buff od locka, ale dobrze ubrany lock da więcej. Zawsze ma ze sobą blachę. To niestety tyle. Za to ele shaman jest stosunkowo prosty w grze. Może też zastąpić jako jedyny tajfun boomkina. Tutaj ponownie waląc klasykiem, jak shaman to tylko w resto.
DK Tank Fire - Mage: Pokaż
Granie magiem to czysta przyjemność. Bijesz bossa i nic innego. Twoje zadanie na icku jako mag to… rzucić amplify magic na śpiącą. No i dać stolik oraz portal na koniec raidu. Zdarza się też interruptowanie castów na lady. Beztroska zabawa. Dlatego musisz nadrabiać – ładować ile się da w bossa. Maga bierze się na raid tylko po to, żeby topował tabelę. Inaczej mag jest zbędny

Dlatego jak grasz magiem, to maksymalizuj dps. Robi się to między innymi poprzez wybranie dobrego speca. Fire TTW robi najwięcej spośród wszystkich magowych speców. Arcane mag zada więcej, ale w zdecydowanie krótszej walce, których jest bardzo niewiele. Frost mag jest totalnie bezużyteczny. Mag po frostfire bolt może i zrobi więcej na low gearze, ale tutaj wraca motyw assa rogala. Jak masz zwiększyć czyjegoś spell kryta o 3%, to raczej da więcej niż twoje 2k dpsu dalej w tabeli.
DK Tank Kot - Feral Druid: Pokaż
Kotek daje jako jedyny mocny buff dla warka, rogala i huntera w postaci zwiększenia bleed damage na bossie, 5% physical kryta i ewentualnie drobne leczenie. Poza tym druid to combat ress i nerka. Kot, tak jak mag, ma topować tabelę. W ostateczności rzucić Combat Ressa jak balance już nie ma. Jest to trudne na słabym gearze. Ponadto kot posiada wymagająca rotację, trudniejszą niż przykładowo rogal. Kota można wziąć tylko po to, żeby zabijał bossa i ewentualnie wsparł kogoś na przejściowych fazach bossów.
DK Tank Affli - Affliction Warlock: Pokaż
Można to nazwać drugim magiem. Niestety ten spec potrzebuje naprawdę dobry gear, buffów od innych klas (ToTy + PI) żeby być konkurencją dla magów. Poza tym nie daje żadnych buffów raidowi. Poradzimy sobie jakoś bez tej prócz odrobiny intellectu. Affli locka biorę tylko jak jest już dobry skład, który nie wymaga nic specjalnego. Granie tym, to jeszcze większa swoboda i przyjemność niż mag.
Reszta speców: Pokaż
Jest niegrywalna w pve. Można by się na ten temat kłócić, ale w innym specu zrobisz więcej, albo przydasz się bardziej. Oczywiście grałem z sub rogalami w pve, arms warriorami, desto lockami, blood depsami. Nie odstawali oni specjalnie w tabeli. Ba, nawet niektórzy topowali. Ale tak jak mówi pierwsze zdania w akapicie – mogliby się nadać bardziej. Jak już będziesz grał bardzo dobrze i raid będzie szedł bez problemu, to na dbsie zaskoczysz nas kiedyś swoim frost magiem robiącym 22k. Na ten moment bądź użyteczny dla raidu.