Każda profesja daje pasywnie jakieś dodatki, które będą wpływać na twoją postać.
Nie chodzi tutaj o robienie przedmiotów, przepalanie skałek, szycie plecaków.
Chodzi o dodatkowe statystyki i efekty dla postaci.
Możemy mieć maksymalnie dwie primary profesje.
Profesje prawie nigdy nie są robione drogą "grania" - razem z levelującą postacią.
Do każdej profesji istnieje guide, który polega na zebraniu przedmiotów (głównie z AH) i wykonania szeregu receptur.
Tak robi się tutaj profesje.
No chyba że jest to skinning, herbalism albo mining.
Z tego powodu profesje można po prostu wycenić.
Niektórzy zarabiają na posiadaniu profesji.
Jest to możliwe, ale w 95% przypadków słabo opłacalne na małą skalę.
Najlepszymi profesjami do raidowania są Engineering i Jewelcrafting/Tailoring.
W engineeringu chodzi głównie o
nitro buty,
które zmieniają często sposoby grania na raidzie.
Jewelcrafting daje pasywnie najwięcej statystyk spośród wszystkich profesji, dzięki ulepszonym kamienion.
Tailoring jest świetny do casterów, bo daje dodatkową, samodzielną odpałkę.
Niestey profesje w PVE i PVP średnio się pokrywają i granie przykładowo enchantingu i jc jest średnie.
Szczególnie dla postaci która nie ma dużo mobilności.
Najczęstszym combo jest robienie engi wszędzie i dorabianie potrzebnych profesji jeżeli chcecie jakąś konkretną.
Z doświadczenie powiem, że mam priesta tailo + enchanting i DK inscription + blacksmithing.
Jest to bardzo niewygodne na raidach.
Sczególnie na priesta, który nie ma dasha ani teleportu.
Całą resztę postaci (a jest ich z 20) przerobiłem na engi + coś.
Nie jest to oczywiście konieczne, ale z czasem przy raidowaniu zobaczycie, że ma to duży wpływ.
Poza primary profesjami są trzy secondary profesje.
Pierwsza z nich to first aid, o którym większość grajków PVE pewnie nawet nie pamięta, bo nie ma ona absolutnie żadnego użytku.
Druga to cooking, który głównie służy do robienia i stawiania
ryb,
które może jeść cały raid.
Gotowanie pozwala też na robienie najlepszego jedzenia na
siłę,
agi,
haste'a
i
petów,
z którego korzytstają end gameowi weterani.
Do tego potrzebne są przyprawki, które można zdobywać z daily questów i kupować na AH oraz rybki.
I tutaj płynnie przechodzimy do ostaniej z trzech profek - fishing.
Nie ma szybkiej metody na zrobienie fishingu.
Najszybsze jest stopniowe łowienie ryb progresywnie na odpowiadających poziomowi zone'ach.
Da się to też zrobić siedząc 20 godzin na WG łowiąc w kółko to samo.
Jeżeli chcesz zgłębiać przygodę fishingu to rób to dowolnie, bo jest to i tak kurewsko długie.
Matsy na ryby można łowić w WG.
Matsy na agi, str i haste trzeba łowić w specjalnych koloniach ryb.