Zjeżdżamy windą na dół za Valithrią i wchodzimy do okrągłego pokoju.
Zanim wejdziemy do pokoju czekamy na część raidu, bo po zbliżeniu się do środka holu zamknie się przejście dalej i zaczną pojawiać się fale addów.
Drzwi za nami się nie zamykają, więc reszta spokojnie dotrze na miejsce.
Addy tankujemy na środku, bo tak jest najłatwiej je zebrać do kupy.
Będą ich 3 fale.
Pierwsza i trzecia fala nerubianów nie ma żadnych kluczowych mechanik.
Druga grupa vrykuli może rzucić na raid frostblade, który zadaje frost aoe dmg przez kilka dmg.
Po zabiciu wszystkiego drzwi się otwierają.
Tank mountuje się i zgarnia dwie grupki smoków.
Bierze je za róg albo na środek schodów, żeby się zestackowały.
Następnie mamy dwa smoki.
Najpierw bierze się prawego, ponieważ może podlecieć do góry.
Nie stać przed i za smokiem (klasyk).
Nie stać na śniegu, który rzuca smok.
Lewy smok jest zazwyczaj ciągnięty przez tanka do wejścia, z którego przyszliśmy.
Co jakiś czas rzuci na wszystkich w pobliżu fear’a.
Tank powinien przy końcu casta rzucić taunta w smoka, żeby smok daleko się nie urwał.
Fear ward, tremor, mile widziane.
Wszyscy chowany się za bramę, bo zlatuje do nas smok, którego jeszcze nie chcemy pullać.
W ten sposób go od razu resetujemy i zaczynamy walkę na czysto bez addów
Zbieranie trashu za róg przed Sindragosą